Przejdź do treści

ROAS i ROI: jak liczyć zwrot z kampanii (także offline)

ROAS i ROI bez mitów: wzory, różnice, próg rentowności liczony z własnej marży zamiast benchmarków i sposób liczenia zwrotu, gdy sprzedaż dzieje się w lokalu.

5 min czytaniaZespół Fortuners

Mosiężna waga szalkowa na lnianym obrusie: na jednej szalce stos monet, na drugiej papierowa torebka z ciasteczkami z wróżbą, obok notes i ołówek

ROAS (return on ad spend) to przychód z kampanii podzielony przez koszt reklamy. Jeśli wydałeś 2 000 zł, a kampania przyniosła 8 000 zł przychodu, ROAS wynosi 4, czyli 400%. ROI (return on investment) idzie krok dalej: od przychodu odejmuje koszty wytworzenia i wszystkie koszty kampanii, więc pokazuje, czy na kampanii zarobiłeś. Zamiast szukać „dobrego ROAS” w internecie, policz swój próg rentowności: ROAS progowy = 1 ÷ marża. Poniżej znajdziesz oba wzory, tabelę różnic, próg rentowności krok po kroku i metodę liczenia zwrotu, gdy sprzedaż dzieje się w lokalu, a nie w koszyku sklepu internetowego.

ROAS: co to jest i jak go obliczyć

ROAS = przychód przypisany kampanii ÷ koszt reklamy

Wynik możesz zapisać jako mnożnik albo w procentach. ROAS 4 i ROAS 400% znaczą to samo: każda złotówka wydana na reklamę przyniosła 4 zł przychodu.

Wzór jest prosty, ale zanim zaczniesz porównywać wyniki, ustal trzy definicje i zapisz je w arkuszu.

  • Co jest kosztem. W wąskim ujęciu tylko wydatek na media: emisje, kliknięcia, zakup nośnika. W szerokim także produkcja, druk, dystrybucja i agencja. Oba podejścia są poprawne, ale nie mieszaj ich w jednym porównaniu.
  • Co jest przychodem. Licz kwoty netto, bez VAT, i odejmij zwroty oraz anulowane rezerwacje. Jeśli klient zapłacił cenę po rabacie, przychodem jest kwota po rabacie.
  • Jakie jest okno czasowe. Na przykład czas trwania kampanii plus 30 dni. Zakupy po tym terminie nie wchodzą do wyniku albo trafiają do osobnej kolumny.

ROI: wzór i różnica wobec ROAS

ROI = (marża z kampanii − koszt kampanii) ÷ koszt kampanii × 100%

Marża z kampanii to przychód pomniejszony o koszty zmienne sprzedaży: towar lub surowiec, prowizje płatnicze, opakowania, wynagrodzenie za wykonanie usługi, jeśli rośnie razem ze sprzedażą. Koszt kampanii to wszystko, co wydałeś na jej przygotowanie i emisję.

Przykładowe wyliczenie (liczby umowne): kampania z poprzedniej sekcji kosztowała 2 000 zł mediów i 500 zł kreacji. Przyniosła 8 000 zł przychodu netto przy marży 40%.

  • ROAS (koszt mediów) = 8 000 zł ÷ 2 000 zł = 4
  • marża z kampanii = 8 000 zł × 0,4 = 3 200 zł
  • ROI = (3 200 zł − 2 500 zł) ÷ 2 500 zł × 100% = 28%

ROAS 4 brzmi imponująco, a kampania zarobiła 700 zł na 2 500 zł wydatków. Gdyby marża wynosiła 25%, ta sama kampania dałaby 2 000 zł marży i ROI równe −20%, przy niezmienionym ROAS.

ROASROI
Na jakie pytanie odpowiadaile przychodu dała złotówka reklamyile zysku dała złotówka zainwestowana w kampanię
Wzórprzychód ÷ koszt reklamy(marża − koszt kampanii) ÷ koszt kampanii
Kosztyzwykle tylko mediawszystkie koszty kampanii
Uwzględnia marżęnietak
Zapismnożnik lub procentprocent
Do czego się przydajebieżąca optymalizacja kanałów i kreacjidecyzja, czy kampania się opłaca i czy ją powtórzyć
Najczęstsza pułapkawysoki wynik przy niskiej marżypominięcie produkcji, czasu zespołu albo rabatów

Niektóre zespoły liczą też zwrot na marży zamiast na przychodzie (ang. POAS, profit on ad spend). To w praktyce ROAS z marżą w liczniku: pokazuje to samo co ROI, ale w formie mnożnika.

Jaki ROAS jest dobry? Próg rentowności zamiast benchmarków

Artykuły o „dobrym ROAS” często podają jedną liczbę dla wszystkich. Tymczasem firma z marżą 20% i firma z marżą 70% mają zupełnie inne progi opłacalności. Swój próg policzysz w trzech krokach.

Krok 1. Policz marżę jako ułamek przychodu. Marża = (cena netto − koszty zmienne) ÷ cena netto. Jeśli karnet kosztuje netto 200 zł, a koszty zmienne jego obsługi to 80 zł, marża wynosi (200 − 80) ÷ 200 = 0,6, czyli 60%.

Krok 2. Podziel 1 przez marżę. ROAS progowy = 1 ÷ marża. Dla marży 60%: 1 ÷ 0,6 ≈ 1,67.

Skąd ten wzór? Kampania wychodzi na zero, gdy marża z przychodu pokrywa koszt reklamy, czyli gdy przychód × marża = koszt reklamy. Po przekształceniu: przychód ÷ koszt reklamy = 1 ÷ marża. Przy marży 60% każda złotówka reklamy musi przynieść co najmniej 1,67 zł przychodu.

Krok 3. Dodaj oczekiwany zysk. Jeśli chcesz, żeby po opłaceniu reklamy zostało np. 10% przychodu jako zysk, użyj wzoru: ROAS docelowy = 1 ÷ (marża − oczekiwany zysk). Dla marży 60% i zysku 10%: 1 ÷ 0,5 = 2.

MarżaROAS progowy (zero zysku)ROAS przy zysku 10% przychodu
20%5,0010,00
30%3,335,00
40%2,503,33
50%2,002,50
60%1,672,00
75%1,331,54

To nie są benchmarki, tylko matematyka. Próg działa przy każdej definicji kosztu, ale za każdym razem mówi o czymś innym. Jeśli w mianowniku ROAS masz sam koszt mediów, wynik powyżej progu oznacza, że marża pokryła media. Jeśli doliczasz produkcję, druk i agencję, oznacza, że pokryła całą kampanię. Ten drugi wynik jest niższy, ale bliższy prawdy.

Jak liczyć ROAS i ROI kampanii offline

W sklepie internetowym system reklamowy łączy kliknięcie z zamówieniem. Gdy sprzedaż dzieje się w recepcji studia, przy kasie kawiarni czy w biurze sprzedaży dewelopera, to połączenie musisz zbudować sam. Najpewniejsze sposoby:

  1. Kod rabatowy rejestrowany w kasie. Przychód z transakcji z kodem to przychód przypisany kampanii. Działa najlepiej, gdy kod jest osobny dla kampanii i ma datę ważności. Jak zaprojektować takie kody, opisujemy w artykule generator kodów rabatowych.
  2. Unikalny kod QR prowadzący do zapisu lub rezerwacji. Zapis trafia do CRM-u albo arkusza z oznaczeniem źródła, a po zakupie dopisujesz do niego kwotę.
  3. Pytanie o źródło przy zakupie. Uzupełnia kody, bo wyłapuje osoby, które zobaczyły reklamę, ale kodu nie użyły.
  4. Porównanie z okresem lub obszarem bez kampanii. Pozwala oszacować przychód przyrostowy, czyli ten, którego bez kampanii by nie było.

Przychód przypisany i przychód przyrostowy to dwie różne liczby. Przypisany mówi, ile sprzedaży przeszło przez kod kampanii. Przyrostowy odejmuje od tego klientów, którzy i tak by kupili, np. stałych klientów, którzy przy okazji użyli kodu. Grupę kontrolną i test geograficzny opisujemy w przewodniku jak mierzyć skuteczność reklamy offline, a etapy, na których klienci odpadają po drodze od kontaktu do zakupu, w artykule o lejku marketingowym w kampaniach offline.

Przykładowe wyliczenie dla kampanii lokalnej

Przykładowe wyliczenie (wszystkie liczby są wymyślone i nie stanowią cennika żadnego nośnika): szkoła tańca prowadzi miesięczną kampanię w lokalach w swojej dzielnicy z ofertą „pierwsza lekcja gratis”. Po lekcji próbnej można kupić karnet miesięczny za 260 zł netto. Marża na karnecie po kosztach zmiennych (instruktor, sala) wynosi 55%, więc ROAS progowy to 1 ÷ 0,55 ≈ 1,82.

PozycjaWartość
Koszt kampanii w lokalach5 000 zł
Kreacja i strona oferty600 zł
Łączny koszt kampanii5 600 zł
Zapisy na lekcję próbną z kodem42
Karnety kupione w ciągu 30 dni18
Przeciętny czas opłacania karnetu (z danych szkoły)4 miesiące

Wynik po 30 dniach. Przychód: 18 × 260 zł = 4 680 zł. ROAS = 4 680 zł ÷ 5 600 zł ≈ 0,84. Kampania nie zwróciła nawet swojego kosztu, a do progu 1,82 daleko.

Wynik w horyzoncie 4 miesięcy. Przychód: 18 × 260 zł × 4 = 18 720 zł. ROAS ≈ 3,34. Marża: 18 720 zł × 0,55 = 10 296 zł. ROI = (10 296 zł − 5 600 zł) ÷ 5 600 zł ≈ 84%.

Korekta o klientów, którzy i tak by przyszli. Trzy z osiemnastu osób powiedziały przy zapisie, że znały szkołę wcześniej i planowały zapis. Po ich odjęciu zostaje 15 klientów, 15 600 zł przychodu, ROAS ≈ 2,79, marża 8 580 zł i ROI ≈ 53%.

Ta sama kampania ma więc trzy uczciwe wyniki: stratę po miesiącu, ROI 84% w horyzoncie czterech miesięcy i ROI 53% po korekcie. W raporcie pokaż wszystkie trzy i napisz, jak je policzono. Wartość klienta w czasie opisujemy dokładniej w artykule o koszcie pozyskania klienta i LTV.

W kampaniach Fortuners część tych danych dostajesz od razu: w panelu partnera widać skany i użyte kody z każdego lokalu, a na tej podstawie koszt na użyty kod. Przychód z karnetów dopisujesz z własnej kasy lub CRM-u. Jak wygląda taki panel, zobaczysz na danych przykładowych w demo panelu.

Pułapki: marża, powracający klienci, efekt opóźniony

Liczenie ROAS na przychodzie brutto. VAT nie jest Twoim przychodem. ROAS z kwot brutto wygląda lepiej, niż jest.

Ocenianie ROAS bez marży. ROAS 3 przy marży 25% oznacza stratę (próg to 4). Zanim pochwalisz kampanię, porównaj wynik z progiem.

Kody, które wyciekły. Kod rabatowy opublikowany na portalu z kuponami albo przekazywany stałym klientom zawyża przychód przypisany. Pomagają data ważności, limit użyć i osobne kody dla kanałów.

Tylko pierwsza transakcja. W usługach z powtarzalnym zakupem (karnety, abonamenty, wizyty cykliczne) ROAS pierwszego zakupu zaniża wynik. Przeciwny błąd to liczenie całej wieloletniej wartości klienta, której jeszcze nie znasz. Bezpieczny kompromis: horyzont 3 lub 6 miesięcy, oparty na Twoich danych o tym, jak długo klienci zostają.

Efekt opóźniony i bez kodu. Część osób zobaczy reklamę dziś, a kupi za kilka tygodni, wpisując nazwę firmy w wyszukiwarkę. Kod tego nie pokaże, więc ROAS przypisany bywa niższy niż realny. Tu przydaje się porównanie z okresem bazowym i pytanie o źródło.

Porównywanie kanałów liczonych różnymi metodami. Panel reklamowy w internecie przypisuje konwersje według własnych reguł, a kampania offline według kodów. Zanim zestawisz ROAS obu kanałów w jednej tabeli, ustal wspólną definicję przychodu, kosztu i okna czasowego.

Za mała próba. Wynik z tygodnia i kilkunastu transakcji łatwo zmienia się pod wpływem przypadku, np. jednej dużej grupy. Decyzje o skalowaniu podejmuj po pełnej kampanii.

ROAS jest dobrym wskaźnikiem do codziennej optymalizacji, a ROI do decyzji, czy kampanię powtórzyć. Oba mają sens dopiero obok progu rentowności, który policzysz z własnej marży, a nie z cudzych benchmarków.

Najczęstsze pytania

  • Jaki ROAS jest dobry?

    Taki, który jest wyższy od Twojego progu rentowności. Próg liczysz z marży: ROAS progowy = 1 ÷ marża. Przy marży 40% kampania zaczyna zarabiać powyżej ROAS 2,5, a przy marży 20% dopiero powyżej 5. Dlatego jeden „dobry ROAS” z internetu dla jednej firmy oznacza zysk, a dla innej stratę.

  • Czym różni się ROAS od ROI?

    ROAS mówi, ile przychodu przyniosła każda złotówka wydana na reklamę. ROI mówi, ile zysku zostało po odjęciu wszystkich kosztów kampanii i kosztów wytworzenia sprzedanych produktów lub usług. Kampania może mieć wysoki ROAS i ujemne ROI, jeśli marża jest niska.

  • Czy ROAS podaje się w procentach?

    Można go podawać jako mnożnik (ROAS 4) albo w procentach (400%). Oba zapisy znaczą to samo: 4 zł przychodu z każdej złotówki wydatków na reklamę. Ważne, żeby w raportach używać jednego zapisu i jednej definicji kosztu.

  • Jak policzyć ROAS kampanii offline?

    Potrzebujesz identyfikatora, który łączy nośnik ze sprzedażą: kodu rabatowego rejestrowanego w kasie, unikalnego kodu QR prowadzącego do zapisu lub rezerwacji albo pytania o źródło przy zakupie. Przychód z transakcji przypisanych kampanii w ustalonym oknie czasu dzielisz przez koszt kampanii, a wynik warto skorygować o klientów, którzy kupiliby i bez niej.

  • Czy ROAS poniżej 1 zawsze oznacza stratę?

    Na pierwszej transakcji tak, bo przychód nie pokrył nawet kosztu reklamy. Jeśli jednak klienci wracają, na przykład kupują karnety co miesiąc, kampania może zwrócić się w dłuższym czasie. Wtedy licz ROAS i ROI osobno dla pierwszego zakupu i dla przychodu w realnym horyzoncie, np. trzech lub sześciu miesięcy.

Wszystkie artykuły